Olga Tokarczuk – polska pisarka o ukraińskich korzeniach, która nie sięga po słowo do kieszeni

Powieść Olgi Tokarczuk „Księgi Jakubowe” spotkała się z silną reakcją. Otrzymała zarówno falę niezadowolenia, jak i wiele listów poparcia dla autorki. Według Tokarczuk, podkreśliła ona w książce trzy rzeczy: Polska prowadziła politykę kolonialną na ziemiach ukraińskich; nazwała Polaków mordercami Żydów; a system pańszczyźniany Rzeczypospolitej Obojga Narodów był niewolnictwem. Za to została nazwana „banderowską dziwką” i „żydowską puczystką”, podaje wroclawiski.eu.

Ukraińskie korzenie

Przyszła luminarka literatury urodziła się w Sulechowie, w Polsce, 29 stycznia 1962 roku. Babcia małej Olgi pochodziła z Ukrainy i wyszła za mąż za Polaka. Po pewnym czasie dziewczynka przeprowadziła się do Kietrza, gdzie ukończyła miejscowe liceum, Studia spędzała w Warszawie. Podczas studiów pracowała jako wolontariuszka. Opiekowała się osobami z zaburzeniami psychicznymi.

Swoją karierę kontynuowała w Wałbrzychu jako psychoterapeutka. Kiedy jednak jej twórczość stała się popularna, zrezygnowała z pracy i przeniosła się do Nowej Rudy. Tam poświęciła się pracy literackiej. Okresowo zmieniała miejsce zamieszkania na Krajanów i Sudety. Dziś mieszka i pracuje we Wrocławiu. Jest zaangażowana w działalność Pracowni Literacko-Artystycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Prowadzi tam wykłady z prozatorstwa.

Olga Tokarczuk jest jedną z organizatorek Festiwalu Opowiadania. W ramach tego wydarzenia autorzy krótkich utworów literackich z Polski i zagranicy mają okazję do zaprezentowania się. Od 2008 roku organizuje zajęcia z kreatywnego pisania na Uniwersytecie Opolskim. Jest członkinią rady redakcyjnej czasopisma “Krytyka Polityczna”.

Twórcza ścieżka

Olga Tokarczuk zadebiutowała w 1979 roku w magazynie „Na przełaj”. Tam też opublikowała swoje pierwsze opowiadania pod pseudonimem Natasza Borodin. Jej pierwsza książka, „Podróż ludzi księgi”, ukazała się w 1993 roku i otrzymała nagrodę Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek. 

W 1995 roku opublikowała powieść „E. Е.”. Książka opowiada o dziewczynce, która dorasta i zyskuje paranormalne moce, które później traci. Największy sukces odniosła powieść „Prawiek i inne czasy” z 1996 roku. Książka była nominowana do nagrody Nike. Otrzymała również nagrodę czytelników. 

W 1998 roku opublikowała zbiór opowiadań “Szafa” oraz powieść „Dom dzienny, dom nocny”. W 2001 r. jej zbiór dziewiętnastu opowiadań, „Gra na wielu bębenkach”, również był nominowany do nagrody Nike.

„Ostatnie historie” 2004 roku składa się z trzech części. Każda z historii została przedstawiona w różnych ramach czasowych i przestrzeniach. Autorka opisuje w nich najczęstsze ludzkie problemy.

„Bieguni” (2007) zajęli Oldze trzy lata. Autorka wspomina, że wiele notatek do tej historii robiła podczas podróży. We wstępie Tokarczuk zaznaczyła, że książka nie jest o podróży i zabytkach, ale o sensie podróżowania. Próbowała zrozumieć, po co właściwie podróżować i przenosić się ze swojego zwykłego miejsca zamieszkania.

Dla Tokarczuk pisanie powieści jest jak opowiadanie sobie bajek przez dziecko, tyle że w dorosłym życiu. W tym procesie wymyśla i fantazjuje na granicy snu i jawy. W październiku 2008 roku Olga otrzymała nagrodę literacką Nike za powieść „Bieguni”. Zdobyła również nagrodę czytelników. W 2018 roku „Bieguni” zdobyli nagrodę Man Booker International Prize. Jennifer Roft przetłumaczyła powieść na język angielski pod tytułem „Flights”.

„Prowadź swój pług przez kości umarłych” zrobiło furorę jesienią 2009 roku. Pisarka Oksana Zabużko określiła dzieło jako „formułę polskiego imperializmu”. Olga Tokarczuk otrzymała za to wiele krytyki. Jednak autorka nie była tym wstrząśnięta. Wyjaśniła, że tylko „podkreśliła” trzy rzeczy, które były zrozumiałe dla Polaka, który zdał egzaminy szkolne. Kontrowersyjna powieść zdobyła jednak nagrodę Nike. Książka została przetłumaczona na 27 języków.

Wśród nagród pisarki znajdują się: Nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek; Nagroda Fundacji Kościelskich; „Paszport” magazynu „Polityka”; nominacje do Nagrody Literackiej Nike; czterokrotnie była laureatką w rankingu czytelników. 

Ciekawostką związaną z Olgą Tokarczuk jest fakt, że od 11 do 13 października 2019 r. można było bezpłatnie podróżować po Wrocławiu komunikacją miejską, jeśli pasażer posiadał książkę pisarki. Prezydent Wrocławia nagrodził Olgę za jej zasługi. W ten sposób starał się zachęcić mieszkańców do częstszego korzystania z transportu publicznego. W 2001 roku polscy astronomowie nazwali asteroidę imieniem Olgi Tokarczuk.

Na szczególną uwagę zasługują przełomowe powieści w twórczości pisarki. Są niepodobne do innych, z osobliwą wizją, inną rzeczywistością. Autorka zdaje się kreować nieznane światy, do których gościnnie zaprasza czytelnika.

„Anna In w grobowcach świata”

Dzieło znacznie różni się od reszty twórczości Olgi Tokarczuk. Powieść została napisana w ramach międzynarodowej serii „Mity”. Olga zainspirowała się sumeryjską legendą o Isztar, bogini płodności i wojny. Zgodnie z planem udaje się ona do swojej siostry, która jest boginią podziemi i śmierci. 

Niespodziewanie Isztar powraca do świata żywych. Otrzymała tę możliwość dzięki swojej towarzyszce Ninie Szubur. Istniał jeszcze jeden bardzo surowy warunek jej powrotu: musiała sprowadzić kogoś do świata zmarłych zamiast siebie. Ofiarą, zgodnie z fabułą, jest były kochanek głównej bohaterki. A jego siostra przejmuje połowę jej pobytu w podziemiach.

Najciekawszą rzeczą w powieści nie jest element mitologii, ale ucieleśnienie dziwnego świata. Mit realizowany jest w futurystycznym środowisku z elementami cyberpunku. Bohaterowie powieści posługują się holograficznymi mapami. Świat podziemny przedstawiony jest jako podziemia miasta przyszłości. Ojcowie Boga, do których Nina Szubur zwraca się o pomoc, przypominają raczej technokratów ze złowieszczej korporacji. 

W opisie „Anna In…” P. Czapliński zauważył, że Olga Tokarczuk w tej książce otworzyła nowy gatunek, język i sposób ekspresji. Ta charakterystyka brzmiała jak przejaw wielkiego szacunku dla twórczości pisarki.

“Bieguni”

Kolejna wybitna książka Olgi Tokarczuk nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nie jest to powieść o podróży, a raczej o fenomenie podróżowania. Dzieło jest „świeżym oddechem” po prozie mitograficznej, która była emocjonalnie związana z opisywanym miejscem.

Powieść naprawdę zaskoczyła czytelników. Olga przeprowadziła swoiste badania nad psychologią podróży. Książka została nazwana na cześć starożytnej prawosławnej sekty. Jej członkowie wierzyli, że długotrwałe przebywanie w jednym miejscu naraża człowieka na ataki diabła. Ciągły ruch jest kluczem do zbawienia ludzkiej duszy. 

Pod względem nowoczesności „Biegunów” można interpretować poprzez pragnienie wolności bohaterów w niektórych wątkach. Na przykład w powieści pojawia się kobieta, która musi opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem. W kościele ukazuje jej się duch, a ona postanawia nie wracać do domu.

Kolejną postacią w powieści jest australijska badaczka. Kobieta po wielu latach wraca do swojego śmiertelnie chorego przyjaciela. Na kartach książki pojawia się jeszcze jedna postać – matka, która podczas wakacji w Chorwacji zostawia męża z dzieckiem. „Bieguni” opowiadają również historię powrotu serca Chopina do Polski. 

Ważny wątek dotyczy XVII-wiecznego anatoma, profesora Ruyscha, jego córki i kolekcji okazów, które zostały sprzedane do carskiej Rosji.

„Prowadź swój pług”

Kolejna książka, która różni się od pozostałych powieści pisarki. Autorka krytykuje tu patriarchalne, antropocentryczne założenia, które kształtują tradycyjny świat. Według Tokarczuk nośnikiem takich konserwatywnych poglądów jest również Kościół katolicki. 

„Olga uważa, że książka jest jak najbardziej polityczna, w najszerszym tego słowa znaczeniu. Jest to ocena tego, co dzieje się wokół ludzi, gdy stają po jednej lub drugiej stronie wydarzeń.

W 2017 roku A. Holland zekranizowała książkę. Film, zatytułowany „Pokot”, miał premierę na Festiwalu Filmowym w Berlinie i zdobył Srebrnego Niedźwiedzia.

Święto Wrocławia: historia i program

Święto Wrocławia. Nazwa sugeruje, że jest to faktycznie najważniejszy festiwal we Wrocławiu. I jak zobaczymy, badając historię i specyfikę programu tego wydarzenia, stwierdzenie to...

Marek Krajewski – autor kryminałów, który uczynił Wrocław swoim głównym bohaterem

Polskie księgarnie uginają się pod ciężarem kryminałów, ale kiedy na półce pojawia się nowa okładka z nazwiskiem Krajewskiego, palce czytelników same do niej sięgają....
..