Aktor Robert Więckiewicz — brutalny, zabawny i głęboki

Robert Więckiewicz to aktor teatralny i filmowy, który urodził się w Nowej Rudzie na Dolnym Śląsku, niedaleko Wrocławia. W pierwszym ćwierćwieczu XXI wieku był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych aktorów w Polsce. Często obsadzany w rolach okrutnych i bezdusznych mężczyzn, nie stał się jednak przez to stereotypowym brutalem. Porozmawiajmy o jego karierze i wkładzie w show-biznes na wroclawiski.eu

Początek życia i kariery

Życie Więckiewicza rozpoczęło się 30 czerwca 1967 roku. Szkołę średnią ukończył w Legnicy, gdzie uczęszczał do technikum budowlanego, jednak w 1989 roku Robert podjął decyzję o wyborze swojej drogi życiowej i przeniósł się do Wrocławia, gdzie studiował w tamtejszej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. W 1993 roku ukończył tam wydział aktorski. Zaraz po studiach dostał pracę w Teatrze Polskim w Poznaniu. Dolnośląski aktor zaczynał od ciekawej podwójnej roli w „Naszym mieście” Thorntona Wildera. Zagrał tam zarówno doktora Gibbsa, jak i pana Webba. Na poznańskiej scenie występował do 1998 roku.

W latach 1999-2001 Więckiewicz pracował w Warszawskim Towarzystwie Teatralnym i w Warszawskim Teatrze Rozmaitości. Dzięki temu mógł dzielić scenę z Grzegorzem Jarzyną i Krzysztofem Warlikowskim. Więckiewicz zgodził się również na współpracę z „brutalistami” związanymi z Teatrem im. Pawła Łysaka i Pawła Wodzińskiego. Zagrał m.in. w „Ogniu w głowie” Mariusa von Mayenburga (1999), „Zbombardowanych” Sarah Kane (1999) i „Wolności” Leona Kruczkowskiego.

Następnie nasz bohater grał w warszawskich teatrach. Na przykład w latach 1999-2001 na deskach Teatru Rozmaitości wcielał się w wiele klasycznych postaci, takich jak Rogożyn z „Idioty” Dostojewskiego. Wizerunek ten został przedstawiony przez pryzmat wizji Grzegorza Jarzyny, który w 2000 roku stworzył własną sztukę „Książę Myszkin” na podstawie rosyjskiego klasyka. Aktor ma na swoim koncie również rolę w jednej z interpretacji „Hamleta” Szekspira.

W warszawskim Teatrze Montownia Więckiewicz stworzył wyrazisty wizerunek Tytusa w niezwykle popularnym spektaklu „Testosteron” w reżyserii Agnieszki Glińskiej z 2002 roku. Była to komediowa opowieść o siedmiu mężczyznach doświadczających w życiu trudności i rozczarowań.

Kino przynosi sławę

Teatr dał Więckiewiczowi wiele, ale tak naprawdę to kino przyniosło mu sławę. Zadebiutował w 1991 roku, jeszcze jako student. Jego pierwszym filmem był „Ferdydurke” Jerzego Skolimowskiego. Nieco później zagrał poważniejszą rolę w filmie Feliksa Falka „Samowolka” (1993). Realistycznie ukazano w nim okrutny świat żołnierskich koszar i otrzęsin. Przez pewien czas musiał grać okazjonalnie lub w mniejszych rolach.

Za pierwszą ważną rolę Roberta uważa się postać Roberta Cumińskiego w komedii „Vinci”. Ciekawą i ważną rolą drugoplanową była postać Marka Dywanika w „Lejdis”.

Prawdziwą sławę przyniosła mu rola „Blachy”, czyli Jana Blachowskiego, w serialu „Odwróceni” (2007) Jarosława Sypniewskiego i Jacka Filipiaka. Ci sami reżyserzy stworzyli później na jego podstawie film fabularny „Świadek koronny”. Więckiewicz zagrał w nim bezwzględnego gangstera mafijnego, który jednak okazał się nieco sentymentalny i zaczął nawet współpracować z policją.

Ponadto można wyróżnić role komediowe:

  • Mateusz — scenarzysta, który marzy o debiucie, z komedii „Pół serio” (2000). Film realistycznie przedstawia świat polskiego środowiska filmowego.
  • Julik — były organista i grabarz z parodystycznego i absurdalnego filmu „Ciało” (2003). Ten inteligentny film ironizuje z kina gangsterskiego.

Na późniejszym etapie kariery filmowcy postanowili uratować Więckiewicza przed stereotypowym wizerunkiem oszusta i podejrzanego faceta. Przykładowo, Agnieszka Holland obsadziła Więckiewicza w bardziej pozytywnej roli w filmie „W ciemności” (2011).

W filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei” aktor wcielił się w legendarnego przywódcę Solidarności. W założeniu była to opowieść biograficzna, ale Więckiewicz nadał jej ironiczny wydźwięk. Zamiast filmu wspominkowego wyszła z tego niemal karykatura. Po premierze filmu sam Lech Wałęsa powiedział, że na pewno nie był tak głupi jak jego filmowy odpowiednik. Ale krytycy i widzowie byli zachwyceni.

Charakterystyka, nagrody

Kiedy był młody, artysta powiedział, że chciałby zagrać z De Niro. Chciał pokazać Hollywoodu, kto jest najlepszy. Później Więckiewicz przyznał, że brakowało mu wtedy pokory. Mimo to bohater tego artykułu ma się czym pochwalić. 

Umiejętności aktorskie Roberta zostały docenione przez takich profesjonalistów jak Andrzej Wajda czy Janusz Głowacki. Nic w tym dziwnego — wciela się w bardzo głębokie postaci, nawet jeśli gra zwykłego alkoholika. Sam Więckiewicz mówi jednak, że nigdy nie jest do końca zadowolony ze swojej roli. Ponadto dał się poznać jako osoba z dużym poczuciem humoru, wplatając w wywiady żarty i anegdoty. Jest więc prawdopodobne, że Robert mógłby konkurować np. ze stand-uperem Bartoszem Zalewskim. 

Pochodzący z Nowej Rudy aktor ma na swoim koncie wiele nagród i nominacji do prestiżowych nagród filmowych. Oto tylko kilka z nich:

2003 — Nagroda za rolę Tytusa w dramacie „Testosteron”. 

2007 — Nagroda w nominacji „Najlepszy aktor w serialu sensacyjnym” za rolę Blacha w Wakacyjnych Kadrach na Festiwalu Filmowym w Cieszynie. 

2008 — Nagroda dla najlepszego aktora. Więckiewicz z powodzeniem zagrał Andrzeja w filmie Tomasza Wiśniewskiego „Wszystko będzie dobrze”. Zostało to docenione na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Festroia w Setubal w Portugalii. Za tę samą rolę otrzymał polskie nagrody — Orzeł i Prowincjonalia.

Źródła:

Ginekolog z Wrocławia – rozwinięta ginekologia w sercu Dolnego Śląska

Wrocław jest jednym z najważniejszych ośrodków medycznych w Polsce, a ginekolog z Wrocławia stanowi przykład wysokiego poziomu specjalistycznej opieki w dziedzinie ginekologii i położnictwa....

Główna arena miasta sportu i koncertów: jak budowano Stadion Olimpijski we Wrocławiu

Wrocław to nie tylko tętniące życiem miasto sportu, ale także tętniące życiem miasto kultury. Przeważnie obie sfery łączą się na jednym stadionie — Stadionie...
..... .